Co jedzą króliki – czyli o sianie mowa

Podstawowe pytanie świeżo upieczonego posiadacza królika dotyczy najczęściej żywienia – jaką karmę kupić, aby odpowiadała potrzebom królika i mu nie szkodziła? Czy karmy proponowane przez sklepy zoologiczne faktycznie będą najlepszym wyborem?

Źródło: www.kuchniapupila.pl

Na półkach sklepowych powyższy obrazek jest bardzo powszechny – kolorowe opakowanie, na którym przedstawione są króliki od razu sugeruje, że jest to pokarm idealny dla tych zwierząt. Taki też najczęściej proponują sami sprzedawcy. Sprawdźmy, co kryje się w sklepowych króliczych przysmakach:

# śruty i przetwory zbożowe – różnego rodzaju zboża to podstawowy składnik karm podobnych do powyżej prezentowanej. Niestety, króliki nie powinny jeść zbóż. Choć same w sobie nie są one złe, to jednak regularne podawanie ich królikowi może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych – między innymi problemów z zębami, biegunek, problemów z układem pokarmowym czy nawet niewydolności wątroby. Jeżeli już wprowadzamy niewielką ilość zbóż do króliczej diety, powinno to być zboże dobrej jakości, czyli takie, które są również przeznaczone do spożycia przez człowieka – niezawierające toksyn i innych niebezpiecznych środków.

# kolby i inne smakołyki – choć wyglądają pięknie i kolorowo, a nasz królik wygląda jakby miał frajdę z jedzenia, tak naprawdę składają się głównie z cukru, miodu, ziaren zbóż i ogromu barwników, czyli wszystkiego tego, co w nadmiarze zaszkodzi naszemu królikowi.

#wapienka – są produktami bardzo niskiej jakości – to zwyczajny gips. Króliki ich nie potrzebują, ponieważ ich normalna, zbilansowana dieta dostarcza im wystarczającą ilość wapnia. Z kolei jego nadmiar może być przyczyną poważnych chorób prowadzących nawet do śmierci królika.

Podsumowując, sklepowe półki pełne są produktów szkodliwych dla królików, choć teoretycznie są dla nich przeznaczone. Odpowiedzialny właściciel będzie jednak z rozsądkiem wybierał pożywienie dla swojego pupila. Czym zatem karmić swojego uszatego przyjaciela?

Źródło: www.zooplus.pl

SIANO
To absolutna podstawa króliczej diety. Dzięki jedzeniu siana królicze zęby cały czas się ścierają, dzięki czemu nie musimy korygować ich długości u weterynarza (za wyjątkiem wrodzonych problemów ze zgryzem). Ponadto siano jest dla królików głównym źródłem włókna, które pomaga w trawieniu i pozwala układowi pokarmowemu na prawidłowe funkcjonowanie. Królik powinien mieć nieograniczony dostęp do siana przez całą dobę.

ZIOŁA
Są świetnym dodatkiem do siana, jednak należy zachować ostrożność – nie wszystkie zioła można podawać codziennie, a w podawaniu ich należy zachować także umiar. Zioła dostarczają królikom wielu ważnych witamin i składników odżywczych. Na temat ziół już wkrótce powstanie odrębny post.


WARZYWA
Każde dziecko kojarzy królika z marchewką. Faktycznie, warzywa są kolejnym dodatkiem do podstawy dietetycznej jaką jest siano. Nie każdy królik jednak przepada za wszystkimi rodzajami warzyw, a też nie wszystkie rodzaje warzyw powinniśmy im podawać. Ponadto świeże warzywa do diety królika musimy wprowadzać w odpowiednim wieku i ilościach.

GAŁĄZKI
Gałązki drzew owocowych, jak również różnego rodzaju korzenie i kora są świetnym dodatkiem, który przede wszystkim pomaga królikom ścierać zęby, a ponadto jest zdrową przekąską.

OWOCE
Nie są konieczne w diecie królika, ale od czasu do czasu możemy je podawać w formie przysmaku. Zarówno liofilizowane owoce (np. żurawina) jak i świeże (np. banan, jabłko, truskawka) zazwyczaj są dla królika niesamowitym smakołykiem, ale nie możemy przesadzać z ich ilością, pamiętając że zawierają sporo cukru. Będą świetną formą nagrody dla króliczka.

GRANULAT
Wiele osób stosuje go zamiast niezdrowych, kolorowych pokarmów dostępnych na sklepowych półkach. Jest on dużo zdrowszy od gotowych mieszanek karmy dla królików, ponieważ zawiera wyłącznie produkty roślinne. Nie jest jednak konieczne podawanie królikowi granulatu jeśli dostaje on odpowiednią ilość i rodzaje ziół. Jednym z częściej polecanych króliczych granulatów jest ten od firmy Versele Laga (różne rodzaje).

NASIONA
Potrafią być bardzo zdrowym dodatkiem do króliczej diety. Dobrym przykładem jest siemię lniane, które oprócz tego, że bardzo smakuje wielu królikom (Miniek szaleje już na sam jego dźwięk 🙂 ), wspomaga też przesuwanie sierści w układzie pokarmowym, dzięki czemu zmniejsza ryzyko zatkania.

Pamiętajmy więc, że jeśli chcemy uniknąć króliczego cierpienia i kosztownych wizyt u weterynarza – odpowiednie karmienie królika to podstawa. Stały dostęp do siana i świeżej wody to absolutna podstawa. Zróżnicowane zioła to potrzebny dodatek, natomiast warzywa, owoce, granulaty czy nasiona to kwestia indywidualna – każdy opiekun powinien z rozsądkiem obserwować reakcje swojego królika na tego typu smakołyki i ciągle doszkalać się na temat żywienia królików.
W tej ostatniej kwestii chętnie będę pomagać na blogu. Zapraszam na najbliższe posty! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *