Najczęstsze królicze choroby

Każdy właściciel królika powinien mieć świadomość najczęstszych problemów ze zdrowiem, jakie przydarzają się królikom. Umiejętność rozpoznawania objawów i szybkiego oraz odpowiedniego reagowania na nie znacząco zwiększa szanse króliczka na długie i zdrowe życie.

Archiwum prywatne – Miniek wcinający babkę lancetowatą wprost z ogródka 🙂

Oprócz chorób, które wynikają najczęściej z niedbałości o szczepienia (o czym pisałam tutaj: https://www.yanny.pl/2019/06/19/szczepienie-krolikow-czy-to-konieczne/) króliki często chorują także na inne przypadłości, na które niestety nie ma szczepionki. Poniżej wymienię kilka z nich: objawy, leczenie i rodzaje króliczych problemów zdrowotnych.

  1. Problemy z zębami – z tym problemem spotkałam się u mojego pierwszego królika. Okazuje się, że jest to dość częsta przypadłość. W przypadku mojego królika przyczyną była wada zgryzu, przez którą zęby po prostu nie ścierały się, tak jak to się dzieje u większości królików. Nie wiem czy wiecie, ale królicze zęby rosną caaały czas – dlatego jeśli królik ich nie ściera, w końcu zaczynają wyrastać poza pyszczek i kaleczyć zwierzątko uniemożliwiając mu normalne funkcjonowanie. Leczenie: w naszym przypadku zdecydowaliśmy się na regularne wizyty u weterynarza i podcinanie zębów. Choć wygląda to dość drastycznie, królika to w ogóle nie boli. Raz musieliśmy poddać Balbinkę narkozie, aby skrócić zęby w tylnej części pyszczka, jednak zęby przednie były regularnie co miesiąc-półtora podcinane. Niektórzy decydują się na operacyjne usunięcie przerastających zębów. Rozwiązuje to raz na zawsze problem z zębami, choć wiadomo, że taki królik nie może już jeść wszystkiego, ale uwierzcie mi – “uszy” doskonale sobie z tym radzą 😉
  2. Zatkanie/zator – to już dużo bardziej poważny problem zagrażający bezpośrednio życiu króliczka. Nie jest to przewlekła dolegliwość, jak w przypadku problemów z zębami, ale raczej nagła sytuacja wymagająca pilnej reakcji. Czym może być spowodowane? Najczęściej przyczyną jest po prostu przekarmienie królika – kiedy do domu przychodzi rodzina lub znajomi (nieraz z dziećmi) i każdy chce dać króliczkowi przysmak. Zbyt duża ilość takich przysmaków może spowodować właśnie zatkanie. Jakie są objawy? Królik zazwyczaj siedzi wówczas nieruchomo, przybiera postawę “kulki”, jest obojętny na jedzenie, choćby to był jego najukochańszy przysmak, nie rusza się z miejsca, ma twardy brzuch i przede wszystkim – nie robi bobków. To bardzo poważny sygnał, na który jest tylko jedna odpowiednia reakcja – natychmiast do króliczego weterynarza. U nas zatkanie skończyło się niestety śmiercią właśnie dlatego, że królik był pod opieką niekompetentnego weterynarza. Niestety, warunki nie pozwalały wtedy na jazdę 100 km do Bytomia, więc próbowaliśmy się ratować jak się dało. Pamiętajcie – w tym przypadku liczy się przede wszystkim CZAS. Leczenie: weterynarz króliczy podaje odpowiednie leki wspomagające wypróżnianie oraz przepisuje leki do podawania w domu. Daje też wskazówki odnośnie karmienia. Musimy wtedy bacznie obserwować króliczka, a kiedy zauważymy pierwsze bobki – to znaczy, że nasz królik wraca już do zdrowia 🙂
  3. E. cuniculi (E.C.) – niestety dość często spotykana choroba a zarazem najgroźniejszy pasożyt dla królików. Atakuje przede wszystkim ośrodkowy układ nerwowy zwierzęcia, zatem objawy są bardzo specyficzne: kręcenie się w kółko, przekrzywiona główka, paraliż lub niedowład kończyn. Jest to choroba zaraźliwa – pasożyt przenosi się poprzez mocz, zatem stanowi także zagrożenie dla innych królików w otoczeniu, a nawet dla królików adoptowanych wkrótce po śmierci chorego królika. Co więcej, większość królików jest nosicielami owego pasożyta, ale u wielu z nich nigdy się on nie uaktywnia. Leczenie: jeśli zauważymy któreś z wymienionych objawów u naszego uszaka, przede wszystkim powinniśmy zapewnić mu ciepło i zamknąć w mniejszym pomieszczeniu (np. małej klatce lub transporterze) aby nie zrobił sobie krzywdy. Następnie od razu udajemy się do weterynarza – najlepiej króliczego, ale jeśli pod ręką mamy tylko innego, to mówimy mu o podejrzeniu tej konkretnej choroby i cały czas dążymy do kontaktu z weterynarzem znającym się na królikach. Leczenie nie jest bardzo skomplikowane – królikowi podaje się antybiotyki lub sterydy. Opiekun musi jednak wyjątkowo dbać o takiego zwierzaka, zapewnić mu ciszę i spokój, pamiętając, że może on czuć się zdezorientowany.
Przechylona główka to charakterystyczny objaw E. Cuniculi
Źródło: www.fundacjakrolewska.pl

To zaledwie 3 najczęstsze problemy zdrowotne dotyczące królików. Pamiętajmy jednak, że każde zachowanie odbiegające od normy, niepokojące nas, powinno być jak najszybciej konsultowane z króliczym weterynarzem. Szukanie pomocy przez internet nie sprawi, że królik zostanie cudownie uleczony, a zwlekanie z wizytą u weterynarza może kosztować króliczka nawet życie. Dlatego proszę, obserwujmy nasze zwierzaki i reagujmy jak najszybciej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *